
Tym razem w Krośnie
„opiekane i kartoflanka”
oraz… ptasie mleczko
Do galerii zdjęć
Jak piątek to oczywiście wyjazd do Krośnieńskiej
Jadłodzielni poprzedzony czwartkowym gotowaniem. Marek ugotował gęstą
kartoflankę, w której pływała pokrojona kiełbasa, kawałki mięsa i smażonego
wędzonego boczki, ziemniaki i marchewka oraz usmażyła pyszny smalczyk z cebulka
i jabłkami.
Ewa z Iwli na codzień pracująca w Krośnieńskim
Etnocentrum przygotowała pierogi z kapustą obsmażane, wielkie jak pięść.
Kazia, Ela i Basia ze Starego Żmigrodu upiekły
kilka rodzajów ciasta. Do tego dołączyły paczuszki z owocami cytrusowymi.
My dorzuciliśmy ptasie mleczko, dużo chleba oraz
sok żurawinowy. Ptasie mleczko, chleb, bułki i owoce pochodziły z Biedronki w
Jedliczu i Krośnie przy ul. Naftowej a sok żurawinowy przekazał nam Podkarpacki
Bank Żywności w Rzeszowie.
Przed Jadłodzielnią czekali już na nas stali
smakosze, którzy chwalili naszych kucharzy za pyszne domowe jedzenie i ciasto.
Pani w niebieskiej kurtce niestety znowu się nie pojawiła. Próbowaliśmy do Niej
dotrzeć ale niestety bezskutecznie.
Po wizycie w Jadłodzielni jak zwykle pojechaliśmy
z żywnością do Pani Ireny.
Draganowa, 6 grudnia 2020r.
© Mirka Widurek
Do góry strony
Galeria
zdjęć:
Do góry strony
|