Stefan Wyszyński – Prymas Tysiąclecia
|
![]()
Rozmowa wariatki z myślami Teraz kiedy mam trochę czasu na długie rozmowy z własnymi myślami, to dzięki nim postrzegam rzeczywistość inaczej. Myśli patrzą na mnie bardzo krytycznie i odważnie walą, jak to mówią, „między oczy”. Zarzuciły mi ostatnio, że bezkrytycznie brałam udział w tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego. Zapytały mnie co to takiego, to społeczeństwo obywatelskie i czy kiedyś poddałam się takiej refleksji. No cóż nigdy tego nie zrobiłam. Bezkrytycznie uwierzyłam, że to między innymi ja decyduję o tym, co dla mnie jest dobre a czego unikać jak ognia. Otóż tak wcale nie jest. Decyduje za nas grupa wybrańców wmawiając nam skutecznie co jest dla nas dobre i pożyteczne, a wszelkie uwagi tych spoza tego grona wrzucane są do kosza lub zalegają w ministerialnych szufladach. Tak jak dziesiątki uchwał Rady Działalności Pożytku Publicznego. Niektórzy zaraz się oburzą i będą nawet głośno krzyczeć, że to nieprawda, że bredzę i takie tam inne. Niestety ich krzyk nie zagłuszy moich myśli, które mają rację a czas to udowodni. I chociaż pisząc rezygnację z członkostwa w obydwu radach życzyłam sukcesów w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego to chciałam w ten przewrotny sposób zwrócić uwagę na to, że to budowanie jest raczej formą destrukcji resztek więzi społecznych tkwiących w organizmach organizacji pozarządowych. Wypowiadam głośne NIE dla budowania przy pomocy stref i NIE dla budowania za pomocą wypuszczania jednych na drugich. Organizacje pozarządowe są żywym organizmem. Wypowiedzi ministra rolnictwa, odejście od konwencji stambulskiej, ustawa o finansowaniu organizacji pozarządowych, zmiany w ustawie o pożytku publicznym i wolontariacie to powolne wpuszczanie trucizny do tego organizmu. A to, w konsekwencji spowoduje agonię i śmierć. Dialog, demokracja,
dyktatura, demonstracje, du.a wszystkie te wyrazy zaczynają się na literę d. Dialog jest udawany. Tylko du.a ta sama i nic jej nie grozi. Jej głęboka przestrzeń jest nieograniczona, bo wszystko wokół jest do du.y. Ale to tylko zdanie wariatki, co z myślami gada, bo nie tańczy choć w oddali cicho słychać: „miałeś chamie złoty róg…”. Draganowa,
8 sierpnia 2020r. Powrót do strony Publicystyka: |
Polecamy na naszej stronie i u naszych znajomych:
Nasze ostatnie działania:
Rozdysponowaliśmy
POPŻ - działania niefinasowane POPŻ - działania niefinasowane Jak to robić? Jak pomagać i wspierać nie stygmatyzując?
Warsztaty dietetyczne 5 lipca 2022r. Krempna, Polany, Myscowa Lwów - Odessa 29 czerwca - 2 lipca 22' Debata z organizacjami pozarządowymi o pomocy humanitarnej Dostrzegając pracę innychRuszyła edycja Kart Caritas Polska „Na Codzienne Zakupy” Bajki Babci Mirki oddane do składu Wolontariat w czasie wojny - debata - Nowa Dęba 14 maja 2022r. Miła niespodzianka w Kinie Za Rogiem w Rzeszowie Świąteczny fidrygałek Mirki Widurek W drodze Poniedziałek Wielkanocny 18 kwietnia 2022 Nadzieja - Polsko-Ukraińskie Śniadanie Wielkanocne Jak zawsze Świąteczne paczki dla rzeszowskich ubogich Spotkanie z kobietami - Зустріч з жінками Kolejna wyprawa do Cieszanowa-Budomierza - 5 kwietnia 2022r. deszczowy wtorek.Przed jutrzejszym ważnym spotkaniem
Z
Katią i Sofijką w Kinie Za Rogiem Cafe w Rzeszowie
|
Wyślij pocztę do
mwidurek@onet.eu
z pytaniami i uwagami dotyczącymi tej witryny sieci web. |